sobota, 11 maja 2013

Kasztanowiec i kasztan

Dziś czas na porównanie dwóch gatunków o bardzo podobnej nazwie. Drzewo maturzystów, które w potocznym słownictwie nazywamy kasztanem to naprawdę kasztanowiec biały. Jest przybyszem z Półwyspu Bałkańskiego, choć wielu Polaków uważa je za swoje. Do Polski został sprowadzony w XVII w. i tak dobrze poczuł się w naszym klimacie, że do XX w. było mu u nas jak na Bałkanach. Obecnie zaczyna nam chorować (a właściwie poddaje się szkodnikowi - motylowi szrotówkowi kasztanowcowiaczkowi) a także reagować na coraz większe zanieczyszczenie powietrza. O kasztanowcu białym piszę więcej na mojej stronie

Kasztan jadalny jest dużo rzadziej spotykany w Polsce ze względu na jego słabszą mrozoodporność. Jest drzewem amatorskim, spotykanym przede wszystkim w kolekcjach dendrologicznych w arboretach i ogrodach botanicznych. Nie kwitnie tak pięknie jak "nasz" kasztanowiec, nie ma dłoniastych liści, a jedyne co łączy te dwa rodzaje to podobne brązowe owoce w zielonych kolczastych łupinach. Opis kasztana jadalnego na mojej stronie.

czwartek, 9 maja 2013

Tawuła i tawułka

Zdjęcie 1. tawuła wczesna - Spiraea arguta
W parkach i ogrodach pachnie i mieni się kolorami, jak w żadnym innym miesiącu. W miastach w tym czasie króluje kasztanowiec (kwiat matur), rozchodzi się zapach lilaka (wczoraj rozwinęły się ich kwiaty), a w parkach i przy ulicach urzekają białymi kwiatami wiosenne tawuły. Należą do nich: Spiraea arguta - tawuła wczesna (zdj.1), Spiraea vanhouttei - tawuła van Houtte`a i Spiraea thunbergii - tawuła Thunberga, o których piszę na mojej stronie.
Podobną nazwę polską ma inny rodzaj - tawułka. Należy ona jednak do zupełnie odmiennej grupy roślin. Jest byliną  średniej wysokości, która kwitnie latem. Należy do innej rodziny niż tawuły i poza podobną nazwą polską nic jej nie łączy z tawułami.  Na zdjęciu 2 tawułka Arendsa - Astilbe arendsii, o których piszę na mojej stronie.

Zdj. 2. tawułka Arendsa - Astilbe arendsii

środa, 8 maja 2013

Wilga

Dziś pierwszy raz słyszałam wilgę - siedziała na brzozie (chociaż oczywiście jej nie widziałam - wilgi a nie brzozy) i gwizdała to swoje Zofijo, Zofijo. Kasztanom zrobiło się głupio po wczorajszym i dziś strzeliły kwiatami jak szalone. A więc matura będzie jednak ważna.

wtorek, 7 maja 2013

Kasztany

Matura ruszyła pełną parą, tylko kasztany (a właściwie kasztanowce) coś nie za bardzo. Kwiaty są już tuż tuż, ale to nie to, co zawsze. Jedynie w Parku Ujazdowskim widziałam już kilka egzemplarzy lekko kwitnących. Zdjęcie pochodzi z zeszłorocznej matury (a zaczęła się kilka dni wcześniej!).
Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o tym maturalnym gatunku zajrzyj tutaj

.

niedziela, 5 maja 2013

Majówka

Majówka na całego...


Zimna Zośka

W tradycji ludowej Zimna Zośka kończy zimnych ogrodników. Według długoletnich obserwacji jest to okres szczególnie zimny, obfitujący w przymrozki. Zimni ogrodnicy zaczynają się 12 maja (Pankracy), następnym jest Serwacy (13 maja), a kończą się 14 maja (Bonifacy). Nad nimi króluje Zimna Zośka (15 maja). Wprawdzie w ostatnich latach napływy chłodu majowego nie są tak regularne jak kiedyś (szczególnie w dużych aglomeracjach), ale faktycznie nadal obserwuje się znaczne wahania temperatury w 3 pierwszych dekadach maja. I to co najgorsze dla ogrodników - przymrozki w naszym klimacie mogą pojawić się nawet na początku czerwca  (najpóźniej 12 czerwca 1955*). I jeszcze garść przysłów związanych z tym czasem:

Pankracy, Serwacy i Bonifacy to źli na ogrody chłopacy.
Pankracy, Serwacy i Bonifacy dla drzew wielcy nieboracy.
Jak się rozsierdzi Serwacy to wszystko zmrozi i przeinaczy.
Przed Pankracym nie ma lata, z Bonifacym mróz ulata.
Pankracy, Serwacy i Bonifacy każdy swoim zimnem raczy.
Święta Zofija ciepło rozwija.


* http://www.wgsr.uw.edu.pl/pub/uploads/pis47/Bielec.pdf

Prześlij nowości